Mężczyzna w ciąży

Kobieta jest w ciąży w sposób oczywisty. Rośnie jej brzuszek, a z nim zmienia sie jej wygląd jej podejście do siebie i świata, nastroje, nawyki, potrzeby. Każdy o tym wie i akceptuje przyszłą mamę i jej odczucia. A co z mężczyzną? Czy można go zepchnąć na boczny tor, nie interesując się jego przeżywaniem ciąży? Nie, bo on jest równie ważny jak mama i rosnący w jej brzuchu maluch.
Mężczyzna jest w ciąży psychicznie, jest dojrzewającym tatą.
O Tobie młody tato będziemy teraz mówić.

Już wiesz, ze będziesz tatą, dowiedziałeś sie od swojej partnerki. Przeżyłeś burze emocji, ale wciąż jeszcze nie wierzysz. Próbujesz sobie wyobrazić jak to będzie, jak wszystko sie zmieni.
Zaczynasz myśleć o sobie nie tylko jako o mężu, o partnerze, ale również jak o tacie.
Będziesz Tatą. Kiedy wypowiadasz to słowo zalewa Cię fala silnych emocji. Strach co będzie dalej, czy sobie poradzisz, czy się sprawdzisz w nowej roli, czy będziesz potrafił pomóc partnerce.
Czego będzie wymagała od Ciebie nowa sytuacja, co masz robić, czego sie nauczyć. Obawa czy ciąża przebiegnie bez zakłóceń, czy ukochana i dziecko będą w dobrej kondycji, co sie będzie działo podczas porodu. Wśród tych wszystkich lęków pojawia sie również ogromna radość, że będziesz tatą, że w brzuszku Twojej ukochanej rośnie nowe życie, wasze dziecko.

Przez kolejne dziewięć miesięcy będziesz doświadczał coraz to nowych doznań, obaw i myśli. Możesz odczuwać mdłości, zmiany nastroju, depresję na równi ze swoją partnerką.
Nie ma w tym nic dziwnego, przecież Ty również jesteś w ciąży, nie w sensie biologicznym, ale psychicznie. Nosisz w sobie obraz waszego dziecka i rodziny, wspierasz ukochaną, pomagasz, pracujesz i czekasz z utęsknieniem ale i obawą na dzień porodu. Kiedy wreszcie będziesz mógł poznać swoje dziecko. Maleństwo, które rośnie w brzuchu Twojej partnerki, tak samo jak w Twoich wyobrażeniach, przecież codziennie próbujesz je wyczuć i usłyszeć przytulając się do rosnącego brzuszka.

Wiesz, ze to Twoja partnerka jest w centrum zainteresowania, a nie Ty. Pomagasz jej, ale Ty również potrzebujesz tej pomocy i zrozumienia dla przeróżnych odczuć, które przeżywasz.
Nie bój sie mówić o tym jak bardzo jesteś zmęczony, zatroskany, zagubiony.
Rozmawiaj z przyjaciółmi, kolegami, którzy już doświadczyli bycia tatą, rodzicami, a przede wszystkim ze swoją ukochaną. Rozmawiajcie ze sobą o waszych wspólnych obawach, planujcie, pomagajcie sobie, wspierajcie sie w gorszych dniach, dzielcie radość oczekiwania na waszego dzidziusia.
Nie krępuj sie pytać lekarzy, rodziców, partnerki, czytaj, oglądaj filmy o ciąży i porodzie. Towarzysz partnerce w wizytach u lekarzy, szkole rodzenia, ćwicz z nią w domu, kupujcie wspólnie wyprawkę dla malucha.
Te wszystkie działania pozwolą wam sie jeszcze bardziej zbliżyć do siebie i obniżą wasz lęk.
Przez to że będziesz tatą, ze już nim jesteś, nie będziesz mniej męski. Ucz sie nim być od pierwszych dni ciąży, zyskasz tym uznanie w oczach partnerki i sam poczujesz sie bardziej wartościowy, doświadczony, zaradny, mądrzejszy i w efekcie bardziej męski.

Daj sobie czas i miejsce na swoje emocje, pojawiające sie odczucia. Masz prawo czuć sie czasami zniechęcony, zniecierpliwiony, wystraszony. Nie ma w tym nic dziwnego, tak jak Ty, ciążę swojej partnerki, przeżywa wielu mężczyzn.
Nie zmuszaj sie do tego, na co jeszcze nie czujesz sie gotowy. Powolutku dojrzejesz… do wspólnych ćwiczeń, kupowania łóżeczka, może nawet do uczestniczenia w porodzie.
Twoje obawy i dyskomfort w trakcie ciąży partnerki złagodzą szczere rozmowy, dzielenie sie odczuciami, bycie razem podczas tego ważnego wydarzenia.

Nie bój sie być mężczyzną w ciąży i stuprocentowym tatą.

Autorką artukułu jest psycholog mgr Lena Frankowska, www.psycholog.net.pl

Artykuł opublikowany za zgoda serwisu Mojaciaza.pl, na potrzeby którego powstał.

Macierzyństwo - Nigdy nie jest za późno…

Po trzydziestce nie tracimy żadnych możliwości. Granice wyznaczamy sobie sami. Późno jest wtedy, kiedy tak odczuwamy. Dojrzała decyzja i pełne miłości oczekiwanie na dziecko to wartości, których nie warto przekreślać metryką.

Przekroczenie trzydziestego roku życia to dla kobiety ważny moment. Jest wciąż młoda, a jednocześnie doświadczona, odpowiedzialna, zwykle ma ustabilizowaną sytuację materialną i zawodową. Patrzy na świat dojrzalej niż wcześniej. Zna siebie i swojego partnera. Zna swoje emocje, potrzeby, słabe i mocne strony. Wie czego oczekuje od życia i co jest dla niej ważne.
To bardzo dobry czas na dziecko.

Kobieta w tym wieku umie zadbać o siebie i partnera. Wie z jaką odpowiedzialnością wiąże się posiadanie dziecka, bo obserwowała swoje przyjaciółki i znajome, pomagała im zajmować sie pociechami, wspierała kiedy miały problemy. Chce być mamą, jest na to psychicznie i fizycznie gotowa. Skąd zatem obawa, ze może jest już za późno?

Obawa wynika z wzorców prezentowanych przez rodziców, znajomych, media, oraz z danych publikowanych przez lekarzy. Trzydziestolatka boi się, że jej czas na brzuszek juz minął. Ma wokół siebie wiele kobiet, które urodziły dużo wcześniej. Wie, że jej mama była w ciąży jako dwudziestolatka lub nawet nastolatka. Słyszała nieraz, że najlepszy czas na ciąże to dwadzieścia kilka lat, nie później. Boi się, ze jej organizm nie jest juz tak silny, zdrowy i pełen wigoru jak nastolatki.
Mimo wszystko pragnie dziecka, ale drży o jego i swoje zdrowie, waha sie czy nie popełni błędu. Co będzie jeśli przegapiła już „swój czas”? Jeśli spotka sie z dezaprobata otoczenia lub lekarzy? Czy wolno jej jeszcze urodzić? Przeżywa sprzeczne emocje. Chciałaby, ale nie jest pewna czy może. Czy te obawy są słuszne? Czy radość macierzyństwa można zarezerwować tylko dla dwudziestolatek?

Na świecie od jakiegoś czasu zauważalna jest tendencja do odkładania macierzyństwa na później. Najpierw zabawa, nauka, stabilizacja finansowa, a poźniej świadome zakładanie rodziny.
Dzieci rodzą coraz starsze znane panie i świetnie sobie radzą.

Jeśli kobieta dba o siebie, swoje zdrowie, psychikę i kondycję, regularnie zgłasza sie na badania to trzydzieści lat nie przesądza o zwiększonym ryzyku późniejszej ciąży.

Ciąża to ważny i piękny okres w życiu kobiety, w którym liczy się nie tylko wiek, ale również dojrzałość emocjonalna, poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Dlatego nie warto przejmować się sztucznymi granicami, które sami sobie nakładamy.

Kobieta może być równie szczęśliwą i dobrą mamą zdrowego dzidziusia, bez względu na to czy ma osiemnaście czy trzydzieści trzy lata. Problemy mogą zdarzyć się każdej mamie i jej dziecku, ale rozsądne podejście, wsparcie ze strony bliskich, fachowa pomoc i informacje pomogą je rozwiązać.
Duży wpływ ma tryb życia, ogólny stanu zdrowia, dojrzałość emocjonalna. Te cechy mogą na równi charakteryzować bardzo młode jak i starsze przyszłe mamy. Wiek o tym nie przesądza.
Przeszkodą jest tu zatem nie metryka, ale nadmierne obawy ze strony przyszłych „późnych” mam.
Jest wiele kobiet, które zdecydowały sie na ciąże po trzydziestce lub nawet czterdziestce i nie żałują swojej decyzji.

Dlatego nie musisz sie bać przyszła mamo. Poświęć swój czas na dodatkowe badania, zdobywanie wiedzy o ciąży i pielęgnacji malucha. Nie ma potrzeby roztrząsania wciąż na nowo pytania czy już nie jest za późno. Ty wiesz, ze nie jest. Pragniesz dziecka i będziesz wspaniałą mamą.
Uśmiechnij się i przytul do przyszłego tatusia.

Autorką artukułu jest psycholog mgr Lena Frankowska, www.psycholog.net.pl

Artykuł opublikowany za zgoda serwisu Mojaciaza.pl, na potrzeby którego powstał.

Ciąża - Nie dam rady !?

Najtrudniejsze i jednocześnie najpiękniejsze miesiące w życiu kobiety to ciąża. Droga od zaskoczenia, przez radość, lęk, miłość, ból do dnia porodu, dnia w którym wszystko nabiera nowego sensu. Jak poradzić sobie na tej drodze? Jak obawy zmienić w radość oczekiwania?

Będziesz mamą i ta świadomość jest dla Ciebie jednocześnie zaskakująca, radosna i przerażająca.
Jest cudownie bo już czujesz jak rośnie w Tobie upragniona kruszynka.
Na samą myśl o wspólnych zabawach, przytulaniu i całuskach uśmiechasz sie do siebie.
Ale kiedy pomyślisz o tym jak duże zmiany zajdą w Twoim życiu to czujesz narastającą falę lęku. Jak sobie poradzę? Czy dam radę? Jak mam sie zachować, co mam zrobić, przygotować, co kupić? Czy ciało nie odmówi mi posłuszeństwa, czy dziecko przyjdzie na świat zdrowe?

Twoje obawy są naturalne, nie ma w nich nic dziwnego. Każda przyszła mama je przeżywa podobnie. Ich obecność świadczy o tym jak ważne są nadchodzące miesiące i podpowiada, że trzeba sie do nich jak najlepiej przygotować.

Ciąża niesie ze sobą przeróżne nastroje, dolegliwości fizyczne, mdłości, czarne myśli, pesymistyczne nastroje. Kiedy czujesz sie gorzej lub myślisz, ze sobie nie poradzisz sięgnij po pomoc bliskich. Porozmawiaj z partnerem, przyjaciółką, mamą, babcią, koleżanką, lekarzem. Podziel się swoimi odczuciami, zapytaj o doświadczenia innych kobiet.
Zobaczysz, że nie tylko ty odczuwasz obawy, ma je każda przyszła mama i jest to zupełnie normalne.

Bądź w stałym kontakcie z lekarzem, informuj go o każdym niepokojącym sygnale, pytaj o zmiany, które zachodzą w Twoim organiźmie. O to, czego możesz sie spodziewać, jak będzie wyglądał poród, jakie mogą wystąpić komplikacje i jak lekarze sobie z nimi poradzą.
Kiedy będziesz znała odpowiedź na te i podobne pytania Twój lęk obniży się i znikną pesymistyczne scenariusze.
Wykonaj wszystkie zlecone przez lekarza badania. Każdego dnia dbaj o siebie, pielęgnuj zmieniające się ciało, stosuj odpowiednio dobraną dietę, ćwicz.
Korzystaj z wiedzy i porad specjalistów: dietetyków, psychologów, lekarzy, trenerów.
Działaj tak, byś miała poczucie, że wiesz co się dzieje i dlaczego, oraz jak sobie radzić.

Sięgnij po książki i filmy dla przyszłych mam. Dowiesz się jak niwelować złe samopoczucie, co robić w trakcie porodu i jak opiekować sie maleństwem. Ta wiedza zaspokoi Twoje pytania i ukoi lęki.

Pamiętaj o swoich potrzebach, relaksuj się, sprawiaj sobie małe przyjemności. idź do kina, do restauracji, kup sobie coś ładnego.
Dziel sie swoją radością z bliskimi, znajomymi, załóż bloga, porozmawiaj z innymi przyszłymi mamami na basenie, w przychodni, na czacie.
Planuj z rodziną i przyjaciółmi nadchodzące miesiące, zapewnij sobie wsparcie i pomoc z ich strony. Poczucie, ze masz na kogo liczyć w razie problemów jest bardzo ważne.

W ciągu tych dziewięciu magicznych miesięcy doświadczysz więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Nie jest to łatwy okres, ale bez wątpienia niezapomniany. Z perspektywy czasu zobaczysz jakim radosnym był oczekiwaniem, pomimo dolegliwości i smutków.
Poradzisz sobie najlepiej jak potrafisz, dasz rade wszystkim trudnościom, by doświadczyć spełnienia i bezgranicznej radości bycia mamą.
Po dziewięciu miesiącach spojrzysz w oczy swego długo wyczekiwanego dziecka i będziesz bardzo dumna z jego dzielnej mamy.

Autorką artukułu jest psycholog mgr Lena Frankowska, www.psycholog.net.pl

Artykuł opublikowany za zgoda serwisu Mojaciaza.pl, na potrzeby którego powstał.